26.11.2025

Artykuł sponsorowany
Pot sam w sobie prawie nie ma zapachu. Jest tak dlatego, że to głównie woda z niewielką ilością soli i innych związków. Nieprzyjemna woń pojawia się dopiero wtedy, gdy rozkładają go bakterie żyjące na skórze. Dezodorant ma za zadanie maskować zapach lub ograniczać rozwój tych bakterii. Antyperspirant z kolei działa inaczej. Jego zadaniem jest zmniejszenie ilości potu, zanim w ogóle trafi on na powierzchnię skóry.
Podstawowymi składnikami antyperspirantów są sole glinu. Są to najczęściej różne formy chlorków lub kompleksów aluminium (np. aluminium chlorohydrate, aluminium zirconium).
Jak działa antyperspirant? Po nałożeniu produktu na suchą skórę i po kontakcie z niewielką ilością potu sole glinu po prostu rozpuszczają się, a następnie tworzą w ujściu gruczołu potowego rodzaj miękkiego, żelowego czopa.
Ten czop powstaje w górnym odcinku przewodu wyprowadzającego gruczołu, tuż pod powierzchnią skóry. Nie cementuje on całego gruczołu, tylko zwęża lub przejściowo zamyka jego ujście. W efekcie mniej potu wydostaje się na zewnątrz, a skóra w tym miejscu pozostaje suchsza. W efekcie organizm nie przestaje się pocić całkowicie, gdyż pot jest wydzielany także w innych, niepokrytych antyperspirantem obszarach.
Żelowy czop z soli glinu nie jest trwały. Z czasem ulega stopniowemu wypłukaniu i usunięciu wraz ze złuszczającymi się komórkami naskórka. Dlatego efekt działania antyperspirantu jest ograniczony w czasie. Trwa to zazwyczaj od doby do kilku dni, w zależności od konkretnego produktu i indywidualnej intensywności pocenia.
Z tego powodu liczy się sposób aplikacji. Antyperspirant najlepiej działa, gdy nakłada się go na czystą, całkowicie suchą skórę i gdy aplikacja następuje przed wzmożoną aktywnością gruczołów potowych.Dlatego też zaleca się, żeby mocniejsze antyperspiranty stosować wieczorem. Nocą organizm wydziela mniej potu, więc sole glinu mają więcej czasu, by rozpuścić się w niewielkiej ilości wilgoci i utworzyć stabilny czop w ujściu gruczołu. Gdy produkt nakładamy na wilgotną skórę (np. tuż po szybkim prysznicu), część substancji zwyczajnie spływa i wówczas efekt jest słabszy.
Najwięcej dyskusji budzą właśnie sole glinu. Wątpliwości dotyczą tego, czy mogą odkładać się w organizmie i mieć związek z chorobami przewlekłymi. Dostępne badania wskazują, że przez nieuszkodzoną skórę wchłania się jedynie niewielka ilość glinu, a dotychczas nie potwierdzono związku przyczynowego między prawidłowym stosowaniem antyperspirantów a np. rakiem piersi czy chorobą Alzheimera.
Mimo to warto przestrzegać kilku zasad:
Mocne preparaty ograniczające pocenie mogą powodować pieczenie, swędzenie, czy przesuszenie i łuszczenie skóry.
Najczęściej dzieje się tak, gdy produkt jest stosowany zbyt często, w zbyt dużej ilości, na wilgotną skórę albo nie jest spłukiwany po zalecanym czasie (dotyczy to głównie leczniczych antyperspirantów na nadpotliwość). W takiej sytuacji warto zmniejszyć częstotliwość aplikacji, ograniczyć ilość produktu lub sięgnąć po słabszy kosmetyk do codziennego użytku.